Co powinienem czynić?
Teoria Doskonałej cywilizacji głosi że w całym ogromie możliwych światów istnieją te mniej i te bardziej rozwinięte od naszego. Wśród tych bardziej rozwiniętych są też takie, gdzie istoty żyją w szczęściu i pokoju. Ten rozwój może trwać wręcz w nieskończoność, bo możliwych światów jest niemal nieskończona ilość. Jest też szansa dla każdego z nas by się tam dostać. Wystarczy tylko potraktować to życie, które teraz mamy, jako wielką szkołę bycia lepszym człowiekiem pasującym do lepszego świata.
Teoria ta nie jest sprzeczna z religią. Może ona wręcz posłużyć do uzasadnienia istnienia Raju i możliwości dostania się do niego, co głosi religia. Można ją też traktować jako racjonalne uzasadnienie tej podstawowej prawdy wiary o zbawieniu i dobudować całą resztę prawd wiary. Można też ją przyjąć w czystej postaci.
To, co powinniśmy dzisiaj przede wszystkim zrobić, to zbudować sobie wizję tego, jak może wyglądać ta cywilizacja na dużo wyższym stopniu rozwoju niż nasza i próbować zmiany wprowadzać tu na świecie poczynając od zmiany samego siebie. Nie ważne czy to się uda za naszego życia czy kiedykolwiek na ziemi, ale samo dążenie do tego jest naszym celem i czyni nas ludźmi lepszymi, którzy bardziej zasługują by tam się znaleźć.
Zadajmy sobie najpierw pytanie o to, jaka organizacja społeczna może być w tym raju. Czy demokracja pośrednia, którą powszechnie uważamy za najlepszy ustrój z dotychczas wymyślonych będzie obecna w tej lepszej cywilizacji? Otóż demokracja ma też swoje poważne wady. Władza robi władzę, tak samo jak pieniądz robi pieniądz. Gdy ktoś zdobywa trochę władzy, to może ją już ciągle poszerzać. Tak doszliśmy do tego, że rządzi dzisiaj nie lud, a rządzą nami głównie urzędnicy i właściciele korporacji. Swoje też dokłada grupa socjalna, która przez swoją liczebność skutecznie blokuje konieczne reformy systemu socjalnego w obliczu katastrofalnego niżu demograficznego. Wszyscy, którzy mają wpływ na władzę, dążą tylko do własnych korzyści, nie licząc się z interesem państwa. I państwo powoli upada. Człowiek ze swoim egoistycznym myśleniem zepsuje każdy ustrój polityczny, jaki stworzy.
Dlatego droga do lepszego świata, to nie wymyślanie kolejnych ustrojów, tylko próba zmiany myślenia ludzi. Gdybyśmy je zmienili na myślenie odpowiedzialne za wspólnotę, to moglibyśmy pozbyć się ustroju politycznego i stworzyć coś na wzór społeczeństwa obywatelskiego. Można stworzyć świat, gdzie każda istota rozumna tam żyjąca, jest świadoma potrzeb wspólnoty i dąży do ich zaspokojenia. Każdy członek społeczności tam żyjący ma poczucie odpowiedzialności za dobro wspólne.
W świecie tym nie istnieje rząd. Zamiast tego mamy ciało doradcze, które składa się z najwspanialszych umysłów w państwie. Są to głównie profesorowie z uniwersytetów. Ciało doradcze, zamiast tworzyć ustawy, wydaje tylko zalecenia. Jeżeli w kasie państwa jest zbyt mało pieniędzy, to zaleca każdemu obywatelowi, kto może, by dopłacił więcej. Obywatele to czynią będąc świadomi swoich obowiązków wobec wspólnoty.
To byłby najwyższy stopień rozwoju społecznego byśmy do czegoś takiego doszli. To jest ten cel i kierunek, w którym powinniśmy zmierzać. Ktoś może powiedzieć że to utopia, bo nie pasuje do natury ludzkiej. Każdy z nas jest egoistom i myśli głównie o własnym interesie. Fakt że obecnie tak jest. Ale jeżeli człowiek interes swój będzie widział w życiu wiecznym w ciągłym rozwoju cywilizacyjnym, to jego interes będzie złączony z tym społecznym. Myślę, że jest gdzieś świat idealny gdzie ludzie tworzą takie społeczeństwo obywatelskie. Nawet jeżeli na naszej ziemi nie da się zmienić ludzi to nie ma znaczenia. Ważne jest tylko próba zmiany samego siebie by pasować do tego lepszego świata.
Oczywiście ktoś może powiedzieć, że nauczenie wszystkich ludzi bycia odpowiedzialnymi za państwo obywatelami może zająć setki lat. Nie dożyjemy tych czasów, więc po co się tym zajmować. Ale tu nie chodzi o to żebyśmy za wszelką cenę stworzyli lepszy świat za naszego życia byśmy mogli jeszcze z niego skorzystać przed śmiercią. Z teorii mojej wynika, że twoim głównym celem w życiu powinno być własne samodoskonalenie w kierunku bycia człowiekiem pasującym do idealnej cywilizacji. Głównie po to byś tam kiedyś trafił. Jeżeli nie na tej ziemi, to w innym świecie. Dążenie do stworzenia lepszego świata tu na ziemi jest tylko instrumentem do osiągnięcia tego celu głównego. Dlatego to czy, uda się stworzyć lepszy świat w przeciągu 50-ciu lat, jest mało istotne.
W poczuciu odpowiedzialności za wspólne dobro człowiek dzisiaj powinien wykonywać czynności, które podzielić można na trzy główne kategorie:
1. Dbanie o dobro wspólnoty.
2. Dbanie o środowisko naturalne.
3. Płodzenie prawidłowiej ilości potomstwa i odpowiednie jego wychowanie.
1. Głównie chodzi to by płacić uczciwie podatki i nie wyciągać z budżetu pieniędzy jeżeli nie jest ci to koniecznie potrzebne. Trzeba przyjąć myślenie odpowiedzialne za wspólnotę i przestać myśleć o państwowym budżecie jak o worku bez dna, o który należy walczyć by wyrwać z niego jak najwięcej. Trzeba o nim myśleć jak o naszym wspólnym dobru.
2. Dzisiaj zbyt szybko zużywamy zasoby naturalne i zaśmiecamy planetę. Niedługo może braknąć ryb w oceanach. Lasów jest coraz mniej. Szybko zużywamy też nieodnawialne zasoby jak węgiel, ropa czy gaz.
To co powinieneś czynić to dążyć do wcielenia w życie idei zero waste. Nie powinniśmy niczego marnować. Wszystko da się przetworzyć. A czego nie można przetworzyć trzeba posegregować i zabezpieczyć na przyszłość żeby ktoś inny kiedyś mógł z tego skorzystać. Powinniśmy dzisiaj sadzić drzewa gdzie się tylko da. Jest to jedyne prawdziwie odnawialne źródło energii. Nie potrzeba go produkować tylko rośnie samo. Daje nam materiał do produkcji i magazynuje energię, którą można uwolnić podczas spalania.
Trzeba też starać się oszczędzać dostępne nam surowce nieodnawialne. Nie wykorzystywać ich bezmyślnie na mało potrzebne przyjemności. Dzisiaj możesz wyrzucić na wysypisko śmieci buty, które ci się znudziły, ale za 100 lat być może twoje wnuki nie będą miały wcale butów do chodzenia.
3. Nie możemy wszyscy zająć się w życiu tylko zaspokajaniem własnej potrzeby przyjemności i zrezygnować z posiadania potomstwa. Bo albo gatunek wyginie albo przyjdą prymitywne cywilizacje z dużą dzietnością, które zepchną do rynsztoku starzejące się społeczeństwo i zajmą ich miejsce.
Nie możemy też wychowywać dzieci wedle swoich egoistycznych zachcianek. Odpowiednie wychowanie to jest niezwykle ważna rzecz. Dzieci powinny zostać wychowane na odpowiedzialnych obywateli nie bojących się wyzwań, a nie na bojące się własnego cienia rozleniwione pokolenie. Do tego potrzeba pewnych wyrzeczeń własnych.