Wiara Racjonalna

Raj



   Podstawowym dogmatem większości religii jest istnienie jakieś formy nagrody za odpowiednie działania tu na świecie. Zazwyczaj jest do nagroda w postaci specjalnej krainy zwanej rajem po śmierci. Przed wiekami ludzie wyobrażali sobie, że ta kraina istnieje w niebie, gdzieś w obłokach. Dzisiaj widzimy, że w niebie jej nie ma. Nie ma jej też na planetach naszego układu słonecznego. Gdzie ona więc mogłaby istnieć. I czy w ogóle możliwe jest by coś takiego istniało.
   Wiemy dzisiaj, że wszechświat jest ogromny. Setki miliardów gwiazd znajduje się tylko w naszej galaktyce. Wokół nich krążą planety, gdzie mogła pojawić się jakaś cywilizacja. Dodatkowo w obserwowalnym wszechświecie mamy miliardy innych galaktyk, gdzie są kolejne gwiazdy i planety. Wiele też wskazuje na to, że nasz wszechświat nie jest jedyny. Mogą istnieć równoległe wszechświaty. Daje to już niewyobrażalną liczbę możliwości pojawienia się jakieś cywilizacji. W wręcz nieskończonym multiwersum jest prawie pewne, że gdzieś tam istnieje inna cywilizacja.
   To jest tak jak z grą w totolotka. Jest niezwykle mała szansa wygrania głównej wygranej, gdy puszczasz jeden los. Ale gdy ktoś ci daje możliwość puścić większą ilość losów, to wtedy już szanse rosną. Jeżeli masz kilkadziesiąt milionów możliwych losów do puszczenia, to masz niemal pewność że wygrasz główną wygraną w dużego lotka. Tak samo jest z istnieniem życia. Przypadkowe jego powstanie jest bardzo mało prawdopodobne, ale jeżeli masz odpowiednią ilość możliwych kombinacji warunków do życia, to niemal pewne jest, że ono powstanie.
   Z tego wniosek, że gdzieś tam na pewno istnieje życie i inny świat. Jaki to jednak mógłby być świat? Mogą być światy gorsze od naszego, gdzie żyją sami egoiści, którzy ciągle toczą ze sobą wojny. Może to też być lepszy świat. Gdzie żyją ludzie bardziej rozumni.
   Zauważ, że my ciągle się rozwijamy jako ludzkość. Powstają nowe wynalazki i w dziedzinie psychologii i socjologii też następuje postęp. Możemy sobie wyobrazić, że ten postęp może trwać bardzo długo jeżeli nie będzie przerwany. Możemy sobie wyobrazić, że da się stworzyć doskonalszą cywilizację, gdzie ludzie dokonają takich wynalazków jak: zatrzymanie procesów starzenia, przeszczep mózgu do doskonalszego ciała, elektrownie na zasadzie sztucznego słońca. Dodatkowo w dziedzinie psychologii znajdziemy sposoby na to by stworzyć człowiekowi środowisko, gdzie będzie najbardziej szczęśliwy.
   W tym świecie ludzie byliby tylko piękni i młodzi, nie musieliby wiele pracować, bo energię czerpalibyśmy z elektrowni z praktycznie nieskończonym źródłem energii, ludzie zajmowaliby się lekką pracą i przyjemnościami. Nie byłoby wojen i wszyscy byliby szczęśliwi.
   Oczywiście nie można liczyć że ten raj to będzie tylko przeżywanie pięknych chwilowych przyjemności bo one szybko się nudzą. Zazwyczaj najpierw trzeba przeżyć jakieś wyrzeczenie i trud żeby można było poczuć przyjemność. Taka jest natura układu uczuć. Utrudnia to stworzenie idealnego świata wiecznego szczęścia. Można jednak stworzyć świat gdzie pozbędziemy się tego najgorszego zła, depresji, wojen i bólu fizycznego. W takim świecie każdy czułby sens życia i czasami mógł ponosić jakiś trud i wysiłek na rzecz społeczeństwa, co nie było by dla niego psychicznym obciążeniem.
   Taki lepszy świat moim zdaniem jest możliwy. Jeżeli jest możliwy, to gdzieś on istnieje w niemal nieskończonym multiwersum.

   W ten sposób możemy wywnioskować uzasadnienie dla jednej z prawd wiary. Raj istnieje. Oczywiście nie mamy na to pewnego dowodu. Ale mamy rozumowe wskazania i z dużym prawdopodobieństwem możemy mówić, że tak jest naprawdę. Nie wkraczamy w jakiś irracjonalizm.
   Tylko pytanie czy my tam możemy się dostać kiedykolwiek, skoro to zapewne jest bardzo daleko. O tym w następnym rozdziale.